czwartek, 26 lipca 2018

Philips 6-39A



wymiary:        480x230x320 


waga:  11 kG


zakresy: D, S, K



 lampy: EK2, EF9, EBL1, EM1, AZ1



Superheterodyna 7 obwodowa, 3 zakresowa z ARW. Regulacja barwy tonu, głośnik dynamiczny, wskaźnik dostrojenia na EM1. Skrzynka w układzie  poziomym, okleina orzechowa. Wokół kwadratowej skali zegarowej miedziana ramka. Cena 380 zł.

Zabrałem się za Philipsa, który dłuższy czas stoi na półce, ale nigdy nie był uruchamiany. Nie znaczy to, że skończyłem robić Telefunkena T4, Allegro, Philipsa 44A. Do nich wrócę jak będę miał brakujące części i więcej czasu. Maestro w zasadzie skończony. Brakuje mu środkowej gałeczki i oryginalnej tylnej ścianki. Zdjęcie wkrótce zamieszczę.
6-39A jest zachowany w stanie więcej niż dobrym, więc naprawa powinna być krótka. Gdyby nie przetarta tkanina na froncie stan byłby idealny. Po wstępnym przeglądzie do wymiany elektrolity zasilacza. Przyjrzeć się muszę również  lince od napędu skali, bo wskazówka "nie kręci". W celu wymiany elektrolitów musiałem wyjąć elektronikę ze skrzynki. W tym celu należy odkręcić cztery pokrętła. Następnie wewnątrz skrzynki sześć solidnych wkrętów mocujących całe chassis z obudową, oraz cztery śruby od spodu. Elektrolity mają 32uF na 350V. Załączyłem kilka wyraźnych zdjęć , które mogą się kiedyś komuś przydać.















C.D. 29.07.2018r.

Tak jak przypuszczałem, po wymianie elektrolitów w zasilaczu (33uF / 450V)  radio zagrało na wszystkich zakresach.   Program pierwszy na falach długich słychać głośno i bez zakłóceń. Działa  idealnie regulacja barwy tonu. Działa magiczne oko, chociaż jest już trochę wypalone. Wymieniłem też żarówkę oświetlenia. Nie mogę nadal rozgryźć zasady naciągnięcia linki od wskazówki skali. Nigdy nie lubiłem tych linek. Przeważnie zawsze trzeba było kombinować jak je poprowadzić. Zawsze ciasno i zawsze brakuje drugiej pary rąk. 
W międzyczasie zajmę się estetyką obudowy.

czwartek, 12 lipca 2018

Elektrit Maestro Z


Odbiornik superheterodynowy, siedmioobwodowy. Regulacja barwy tonu i selektywności. Telefoniczne pokrętło strojenia . Elektronowy wskaźnik dostrojenia (oczko magiczne). Wejście gramofonowe i wyjście na dodatkowy głośnik. Rok produkcji 1937/38. Cena (w 1937 r.) 525zł.

Obsada : AK2, AF3, ABC1, AL4, AM1, AZ1.


Mało jest w sieci dokładnych opisów tego radia (poza stroną Tomasza Szczęśniaka) Mnie się takie trafiło w niezłym stanie. Trafiło to niezbyt dobre słowo. Po prostu kupiłem za masę kasy. Postaram się umieścić wszystko co mam, aby pomogło to innym, gdy będą takie radio uruchamiać. Oczywiście to nie jedyne radio, które mam w trakcie naprawy. Dalej mam rozgrzebanego Telefunkena T5, Elektrit Kordial też nie uruchomiony i jeszcze kilka innych.  Czekają na kluczowe elementy lub poświęcenie większej ilości czasu ze schematem. Mam nadzieję, że uruchomię je do czasu wyłączenia nadajnika w Solcu Kujawskim...



 Skrzynka po naprawie. Wymagała wielu podklejeń, uzupełnień forniru, szlifowania i nowej powłoki szelakowej. Płótno głośnika wyczyściłem spirytusem.
 Niemal zawsze renowację zaczynam od skrzynki. W międzyczasie kompletuję braki, analizuję schemat. Nawet jeśli radio jest nieuruchomione to  w odnowionej skrzynce przynajmniej cieszy oczy. Oczywiście o jego stanie wiem tylko ja i drażni mnie to dopóki go nie uruchomię.


 Wnętrze trochę zakurzone, ale już kompletne.


 Zaślepka dolna. Sklejka 3 mm,  210 mm x 250 mm. Otwór fi 35 mm


 Tuleje z gumowymi dystansami. Powinny być cztery komplety. Muszę skompletować czwartą śrubę z gwintem calowym.




 Spód w niemal idealnym stanie.


Przełącznik


Schemat rozrysowany przez Tomasza Szczęśniaka.


Austriacka Minerva 375A ma bardzo podobny schemat.




Ramki skali Elektritów: Maestro. Allegro, Kadet. Miałem luzem, więc zestawiłem je dla porównania.



Zabieram się za układ elektroniczny. Na pierwszy ogień idą kondensatory elektrolityczne. Nie mam 100% pewności czy powinny być 25uF czy 32uF. Do wymiany będzie sznur zasilający z wtyczką.   Bolesny jest brak trzech gałek na pokrętłach i brak tylnej ścianki. Lampy do sprawdzenia. Na szczęście to dość popularne egzemplarze.

Cztery dni później...
16.07.2018r.

Pierwsze sukcesy. Dwa kondziołki w zasilaczu wymienione, bo stare po prostu uschły. Wszystkie lampy w zasadzie były sprawne, ale ABC1 i AF3 podmieniłem na inne z nieuszkodzoną powłoką.


 Na współczesny sznur sieciowy nawlekłem czarną sznurówkę długości 2m i zakończyłem wtyczką z epoki, kupioną na jakimś bazarze. Wtyczka firmy Kabel Kraków. Przedwojenne wtyczki miały przecięte wzdłuż bolce.



 Dorobiłem z papieru dwa bezpieczniki. Jako że elektronika nie była grzebana, przegląd elementów oraz pomiary niektórych z nich nie wykazywały niepokojących objawów, zdecydowałem się dokonać pierwszego uruchomienia.
Po kilku sekundach od włączenia usłyszałem rosnące buczenie głośnika. Czyli dobrze. Wzmacniacz działał, AL4 sprawna. Wpiąłem kawałek przewodu jako antenę i radio zaszumiało. Strojenie działało, odbiór różnych stacji na niemal całej długości skali. Chyba to były fale średnie. Tu jednak muszę dodać, że regulacja potencjometrem wzmocnienia jak i potencjometrem barwy powodowała wzbudzenia i masę pisków. Środkowy przełącznik od selektywności też wnosił ten efekt. Sprawa do dopracowania. Jak zwykle słabą stroną tych odbiorników były przełączniki zakresów. Blaszki  (przełączane krzywkami)  z powodu utlenienia i odkształcenia wywołują niepewne kontakty i masę trzasków.
Wspomniany potencjometr od wzmocnienia nie zmniejsza ani nie zwiększa poziomu głośności, a jedynie powoduje  wzbudzenie. No i na koniec magiczne oko AM1. Zaskakująco mocna i wyraźna zielona poświata, ale nie reaguje na strojenie.


AF3 i AL4


AZ1


Numer seryjny 8134


Połączenie przewodów na transformatorze głośnikowym. Zamiast dwóch kabelków jest pięć. Trzy z nich wychodzi na dodatkowe gniazdo głośnikowe.


Połączenie przewodów na lampie EM1

środa, 4 lipca 2018

Kolumny Tonsil ZG30c/201



Moc znamionowa: 30W.
Impedancja: 8 ohm
Pasmo przenoszenia: 35÷18 000Hz
Średnica głośnika wysoko-tonowego: 9 cm, kopułka 1 cal.
Średnica głośnika niskotonowego: 20cm
Średnica układu biernego: 20cm

Częstotliwość podziału zwrotnicy 4000Hz
Wymiary: 355x575x250mm
Masa: 13kg




Zestaw głośnikowy ZG30C201 to  dwudrożny układ elektryczny o impedancji 8-ohm.
Kolumny zbudowano  na przetwornikach  Tonsila, GDWK 9/40/3 oraz GDN 20/30/1 wspomagany membraną bierną UB 20. Zastosowana zwrotnica elektryczna charakteryzuje się tłumieniem 12 dB/okt z częstotliwością podziału  4000 Hz. 
Na froncie kolumny umiejscowiono przełącznik korekcji barwy głośników wysoko-tonowych. W starszych wersjach tej kolumny korekcję tonów ustalała zworka umieszczona w tylnej części obudowy.

Obudowa z płyty wiórowej z  naturalną okleiną, wykończona matowym lakierem.




Bardzo poszukiwany zestaw przez amatorów Tonsila ze względu na swoje walory dźwiękowe, estetyczne, oraz ich unikatowość.
 Zestaw bardziej do małych pomieszczeń i do wzmacniaczy małych mocy. Idealny dla smakoszy szczegółów w zakresie średniego pasma częstotliwości. Góra  ograniczona możliwościami zastosowanego głośnika, dół całkiem niezły, bo wspomagany membraną bierną. Idealny do naszych Zodiaków, Amatorów czy Elizabetek.

Produkowane również na eksport pod różnymi nazwami: Thomson,  Continental Edision, ITT, Audiolab Consort jako AL30 i in. 

Kolumny te nabyłem kiedyś w stanie niekompletnym i dość mocno sfatygowane. Poddałem je gruntownej  renowacji. W pierwszym etapie zająłem się skrzynkami, w drugim częścią elektryczną z głośnikami.
Skrzynki zostały poklejone, wyrównane szpachlą i pokryte nowym fornirem dębowym. Całości dopełnił lakier. 
W drugim etapie GDN-y dostały całe nowe zawieszenie z nowymi membranami.   Membrany bierne nowe zawieszenie piankowe i przemalowanie tuszem. Udało mi się dokupić brakujące ozdobne pierścienie i tubki. Głośniki wysokotonowe znalazłem w swoich zapasach. Wymieniłem w nich cewki na nowe. Wymieniłem rozsypujące się wytłumienie piankowe.







Głośniki GDN20/30/1 zostały kompletnie zregenerowane.









poniedziałek, 28 maja 2018

Telefunken T5 c.d.

Kupiłem nową butelkę denaturatu bezbarwnego. Efekt ten sam, nie rozpuszcza....  Następnie kupiłem spirytus, 200 ml za 28,50 zł i ten dopiero zadziałał. Aby obniżyć koszty, gęsty ekstrakt szelaku rozcieńczyłem nieszczęsnym denaturatem i jest gitara. Użyłem ciemnej odmiany, aby politura miała odcień zbliżony do oryginału.
Po przymiarkach wygląda, że wszystko pasuje. Na razie wygląd jak z fabryki.



A w międzyczasie męczę się z wykręceniem śrubek z gałek. Za pomocą WD-40  udało się to zrobić w trzech gałkach. Dodam, że moczyłem je przez dwa tygodnie. Pozostały jeszcze dwie, ale tu nie obędzie się bez wiercenia.



wtorek, 22 maja 2018


Telefunken T5


"Nowy" odbiornik na warsztacie. Duuuże wyzwanie, aby go odbudować i uruchomić. Stan agonalny. Korozja, zjedzona obudowa, brak lamp, porwane cewki filtrów, stłuczona skala, porwane płótno.... 
Radio dosyć trudne do zdobycia, więc je ratuję. Pomału, bez pośpiechu. Najpierw to, co konieczne. Aby dalej nie rdzewiało - odrdzewiam. Zjedzoną skrzynkę- dorabiam. W międzyczasie poluję na lampy. Skala do dorobienia.  W pewnym momencie pewnie moja odbudowa się zatrzyma. O ile skrzynkę zrobię na pewno, to inne etapy poczekają na lepsze czasy. 
Na razie czeka mnie politurowanie. I tu pojawił się niespodziewany problem, którego nigdy nie miałem. Szelak w denaturacie zamienił się w galaretowatą bryłę i za cholerę nie chce się rozpuścić. Ten sam szelak i  denaturat z tej butelki poprzednio użyłem do przygotowania mikstury i było dobrze. Podejrzewam, że reszta denaturatu straciła procenty. Butelka stała pół roku w komórce.